» Fumi

Dodano: 11 września 2019 roku, by Justyna Wydra

 

Fumitakuna Prangedogs  (rodowód – kliknij)

Best Puppy , DM gen. CLEAR. 

Shiby zawsze mi się podobały, bo mam słabość do szpiców 🙂 Moja przygoda z shibą zaczęła się siedem lat wcześniej kiedy trafił do mnie dorosły samiec shiba inu po przejściach. Kazan był bardzo trudnym psem, ale udało nam się po kilku miesiącach dużo osiągnąć, wypracować mocną więź i zakończyć to udaną adopcją (z pozdrowieniami dla Pauliny i jej rodziny, u których Kazik ma szczęśliwe życie). 

Decyzja o kupieniu Fumi była przemyślana, czekałam siedem lat, chciałam psa z hodowli , w której szczenięta wychowują się w domu i mają kontakt z dziećmi. Tu podziękowania dla Marioli za fajnie zsocjalizowanego szczeniaka. 🙂 Fumi przyjechała do nas w wieku 8 tygodni, nie miała żadnych kompleksów, od razu zaaklimatyzowała się w nowym stadzie i dostosowała. W ciągu kilka dni nauczyła się czystości i podstawowych komend. Była bardzo grzecznym , zrównoważonym i odważnym szczeniakiem. 

Później zdobyła tytuł Najlepszego Szczenięcia w Rasie na wystawie międzynarodowej , a następnie doskonały opis podczas przeglądu hodowlanego przeprowadzonego przez sędziego międzynarodowego Związku Kynologicznego w Polsce. Niestety nie miałyśmy na razie okazji do zdobywania innych tytułów, bo koronawirus pokrzyżował nasze plany.

Fumi jak na shibę przystało jest dumna, pewna siebie i w psim stadzie mową ciała pokazuje, że „jest ważna”. Mimo to nie zaczyna konfliktów a do ludzi jest przyjacielska i uległa. Ma do mnie szacunek, wychowana z moimi siberianami uczyła się zachowań od nich, ma dużą motywację do pracy, lubi nowe zadania i uwielbia być nagradzana. 

Jest bardzo towarzyska, kocha gości i jest przekonana, że goście są po to, żeby JĄ miziać. 😉 

Kiedy robię trening z husky Fumi jest blisko i kombinuje jak wyjść między nogami, żeby iść z nami… Spryciula. Oczywiście nie biega w zaprzęgu tylko „nadzoruje” pracę husky 😉 

Podczas spotkań z dziećmi , imprez, urodzin etc, Fumi zawsze chętnie towarzyszy. Lubi spacery i przygody. Jest też karna i chętnie popisuje się sztuczkami, które zna (podobno u shib to nie częste). Nie lubi kałuży, bo jest prawdziwą damą, więc z gracją skacze jak sarenka nad wodą 😉 

 

Mała galeria Fumi 🙂