» Motywacja [*]

Dodano: 20 września 2012 roku, by Justyna Wydra

16. września 2012 roku z wielkim bólem serca pożegnaliśmy naszą kochaną Motywację, która opuściła nas i swoich właścicieli stanowczo zbyt wcześnie… :-( (( Trzymaj się Słoneczko i biegaj radośnie za Tęczowym Mostem :-( ((((((((

Motywacja była wspaniałą, bardzo energiczną i wesołą suczką. Zawsze się uśmiechała, kochała wszystko i wszystkich, była odważna i ciekawska. Nie można było przez chwilę utrzymać jej w jednym miejscu 🙂 Miała sto pomysłów na minutę. Była tryskającym zdrowiem i miłością do świata szczeniakiem.

Trafiła do nowej, kochającej rodziny. W mig zdobyła ich serca! Motywacji nie można było nie kochać 🙂 Motka była w hodowli trzykrotnie odrobaczona i zaszczepiona szczepionką BIOCAN PUPPY. Nowi właściciele pojechali z malutką na rutynowe , drugie szczepienie do kliniki na Tarchominie w Warszawie. Nikt nie spodziewał się tego, co miało miejsce później. Weterynarz nie sprawdził jaką szczepionką wcześniej szczepiliśmy suczkę. Malutka została zaszczepiona szczepionką o nazwie VANGUARD PLUS 5 i natychmiast dostała wstrząsu anafilaktycznego. Doktor podał jej adrenalinę, steryd i podskórnie kroplówkę, po czym – gdy stan szczenięcia ustabilizował się – weterynarz zalecił właścicielom jechać do domu i obserwować szczeniaka. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Niestety , gdy właściciele Motywacji dojechali do domu po chwili jej stan znacznie się pogorszył, dostała torsji i osłabła. Natychmiast pojechali do całodobowej kliniki, której adres im podałam. Niestety mimo szybkiej reakcji weterynarzy i ”końskiej dawki” adrenaliny oraz sterydów , Motywacji nie udało się już uratować. Sunia zmarła pozostawiając w naszych sercach wielką pustkę i żal… żal, bo była młodą, zdrową, cudowną sunią, którą czekało wspaniałe życie u boku kochających i odpowiedzialnych ludzi.

Takuna FCI MOTYWACJA [*] :

***

Po tragicznym wydarzeniu w niedzielę, kiedy po zaszczepieniu szczepionką Vanguard Plus 5 Motywacja dostała wstrząsu anafilaktycznego i zmarła [*] dwa dni później pojechałam na warszawską Pragę zaszczepić pozostałe maluchy , czyli Misję, Magię, Mozaikę i Mistrza. Dostały szczepionkę, której używaliśmy wcześniej – BIOCAN.
Po szczepieniu przez 1,5 godziny szalały, zjadły kolację i smacznie usnęły. Nie było powikłań.